BLOGas.lt
Sukurk savo BLOGą Kitas atsitiktinis BLOGas

STRACH MA WIELKIE OCZY. G.Songaila - wilk czy owca?

Przepraszam, że już drugi miesiąc byłem zarzuciwszy swój obywatelski obowiązek, ale wszystko nabiera swój obrót. Przez ten czas podrosłem, zaczęłem lepiej widzieć wszystkie tendencje. Niech prawdziwi przeciwnicy polskości zaczynają bać się :)

Dzisiaj będę mówił krótko. Nareszcie Litwa przestała być tak ślepa na AWPL’owską autonomię i bajery. Litwa zaczyna się budzić - nareszcie zaczynamy rozumieć, że jeżeli chcemy dyskutować jako partnerzy, musimy obejść się bez AWPL wtrącenia się, a nie obwiniając AWPL w pobudzaniu konfliktu. Bo takie coś jeszcze bardziej korzystne dla AWPL.

Przedstawiam wam artykuł tego samego “wroga antypolskości” (gdzie w polskiej medii artykuły rozpoczyna “znany ze swoich antypolskich poglądach”) - parlamentarza Gintarasa Songaily. Nie mówię, że jego poglądy są zawsze dobre , ale zapytajcie choć kiedy z jego własnych ust słyszeliście coś antypolskiego?

P.S. nie zezwolić nazwisk czy ulic w jęz.polskim - nie jest żadnym antypolonizmem. Ja sam przeciw tego, aby dziś była nam dany taki przywilej. I czyżby ja wróg polskości?

Podajcie fakty, gdzie Songaila wypowiada się, aby w razie czego, jeśli będzie za mało finansów itp. będzie zamknięta polska szkoła. On sam przeciw takiego, i takiej ustawy nie ma i nie było. On akurat popiera tą ideę, aby zachować polskie szkoły na Litwie, itp. A wy taką informację znajdziecie w polskich mediach?? W naszych polskich mediach - wszytko kardynalnie przeciwnie.

Gdy polskie delegacje przyjeżdżają do Litwy, są wrogo nastawieni w stylu: “Czemu krzywdzicie naszych Polaków”. Litwini w sejmie: “Gdzie krzywdzimy? Proszę popatrzeć na wszystkie dokumenty”. Polacy ucichają i odjeżdżając mówią: “Przepraszam, ale to co widzieliśmy tu, nie możemy w RP oficjalnie ogłosić, sami rozumiecie - polityka.”

Dziwnie, jak mogliśmy dać się być oszukiwanymi przez kurier, AWPL, ZPL i inne medie. Ale ja się nie dziwię.

Podaję jego własny artykuł, który bardzo nie chcieli zamieścić dziennikarze z RP, ale jednak zaryzykowali. Oto proszę, sami porozsądzajmy jaki z niego “wilk”: http://www.rp.pl/artykul/643704.html

Patiko (0)

Rodyk draugams

Komentarai (1)

  1. janek:

    A ty może poczytaj, jakie on poprawki do ustaw w sejmie zgłasza? I jakoś mnie nie wierzy się, że ty tam byłeś przy spotkaniach polityków i wszystko wiesz.

    Bo z zgodnie z twoją logiką, to wielkim przyjacielem polskości jest i Landsbergis, i Garšva, i nawet Lilejkis pewnie był. A największe wrogowie to Tomaszewski, Narkiewicz i Klonowskie.

Rašyti komentarą